12 gru 2016

Świąteczny dzwonek

Ozdoba świąteczna, dzwonek z masy firmo


To kolejny grudzień, gdy prawie nie zaglądam na bloga. Przyczyna to chorujący Junior, z jednym dniem przerwy przez trzy tygodnie. Chory, mały facet jest bardzo absorbujący. Z nadmiaru wolnego czasu (czytaj nudy) wykonaliśmy razem ozdoby choinkowe. Teoretycznie, wykonanie jest proste, wymaga jednak posiadania kilku rzeczy. 


Potrzebne będą:
masa firmo schnąca na powietrzu
foremki do ciastek
stemple
patyczek do szaszłyków
rurka do napojów
wstążka lub sznurek

Na gładkiej powierzchni np. silikonowa stolnica wałkujemy fimo na grubość ok. 0,5 - 0,4 mm. Żeby firmo się nie kleiło do podłoża można użyć mąki, odrobinę. Następnie wycinamy kształty foremkami. Jeżeli jesteście posiadaczami stempli, zwłaszcza z motywami świątecznymi, po wycięciu kształtów można szaleć dalej. Efektownie wyglądają również małe dziurki wykonana patyczkiem do szaszłyków.
Tak przygotowane ozdoby zostawiamy do wyschnięcia. Warto je lekko obciążyć, gdyż schnące fimo ma tendencję do wywijania się do góry. Ja to robię tak. Rozkładam na desce papier do pieczenia, na papier gotowe ozdoby, na to znowu papier i deseczka, sklejka czy co tam macie. Zostawiam to na dwie doby. Takie przykryte ozdoby schną dłużej. 
Nie zapomnijcie zrobić dziurek. Jeżeli macie w planie użycie wstążki albo grubego sznurka to polecam słomki do napojów. Ozdoby z tego rodzaju firmo po wyschnięciu kurczą się. 
Takie wyschnięte można malować - pokażę w kolejnym poście. Można też ozdobić brokatem w kleju.

Mój dzwonek zgłaszam na wyzwanie w Szufladzie Świąteczne/zimowe dzwonki 



7 komentarzy:

  1. Śliczny :-) witam w Wyzwaniu Szuflady

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny! bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję dziewczyny. Chciałabym Wam jeszcze pokazać inne ozdoby z tej masy i różne sposoby ozdabiania, ale u mnie taka ciemność, że nie ma szans na zdjęcia :(.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.