10 kwi 2015

Bransoletka różanego elfa


Bransoletka na metalowej bazie z kaboszonem obszytym koralikami.

Jesteście ciekawi co kryło w sobie pudełko z Różanym Elfem? Kryło bransoletkę. Urodzinowy prezent dla mojej dobrej szkolnej koleżanki. Jak każda ręcznie robiona rzecz ma swoją małą historię.


Metalową bazę kupiłam dla siebie, ale z braku czasu i innych palących projektów, leżała i czekała. Kamyk kupiłam z przypadku, robiąc inne zakupy kamyków. A kamyk nie byle jaki, bo to Agat Botswana. Agat leżał jeszcze dłużej od bazy i już prawie stał się broszką, potem był wisiorkiem, potem elementem większej bransolety, a potem znowu leżał. A to wszystko przez jego kolory, do których nie mogłam dobrać żadnych koralików. Aż pewnego dnia..., siadłam i obszyłam agat koralikami w kolorze szarym i różowym. Taki impuls.



Bransoletkę zgłaszam na wyzwanie Otwórz Szufladę w marcu Koraliki


 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.