11 lut 2015

Czekoladka dla trola II

Broszka haft koralikoway z karneolem

Ostatnio jakoś brakuje mi czasu, albo raczej zapału do realizowania różnych pomysłów. Może to przez to, że mam ich tyle - znaczy tych pomysłów, a do tego przygotowuje się mentalnie i nie tylko do sporego remontu. Pomysły kłębią się w głowie, a potem brak energii i czasu na ich realizację. No bo jak tu wybrać z tylu ten najważniejszy w danym momencie?
Na tapecie jest więc bransoletka dla E.. Czeka na nią rok, więc wypadałoby już ją zrobić. Jeszcze kilka wieczorów i kocyk dla Juniora będzie skończony, ale chyba Junior go nie dostanie ;), zrobię mu inny. Siostra chce nowy naszyjnik, koleżanka bransoletkę, mi się mażą ramki schabby chic do sypialni, a w ogóle to trzeba w tej sypialni kilka zmian zrobić, a w tym wszystkim są kafelki, blaty, rury, ściany nośne i nie nośne, drzwi na które trzeba czekać 2 miesiące... kiedy ja to wszystko zrobię gdy mam na to 2, no może 3 godzinny nocnie (no bo nie dziennie).

Dzisiaj chcę Wam pokazać broszkę. To praca grudniowa na specjalne zamówienie, dla specjalnej osoby. Inspiracją była ta broszka. Jednak zamiast kwarcowego kaboszonu użyłam bryłki karneolu, której nie wykorzystałam w innym projekcie. Tam nie pasowała..., chociaż mój plan był inny, a w tej broszce sprawdziła się świetnie. Do tego kilka perełek i granat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.