1 gru 2014

In Blue - naszyjnik z agatem i kolczyki z rivoli

Naszyjnik z agatem haft koralikowyNa blogu cicho, a prac oczekujących na pokazanie coraz więcej. Niektóre muszą poczekać do Świąt, inne czekają na trochę słońca, żeby zrobić zdjęcia. Są też takie, które sesji zdjęciowej się nie doczekają, jak np. szydełkowa czapka, czy komin z mozołem wydziergany na drugach ściegiem patentowym. Są całkiem ładne, ale do dobrych zdjęć potrzebują modela, jakiejś głowy i szyi ;). Dlatego pozostaję przy prezentacji biżuterii, która bez modeli sobie radzi całkiem nieźle.

Ten komplet trafił już do rąk swoje nowej właścicielki, mogę go więc zaprezentować. Rolę kaboszonu pełni plaster agatu w kolorze niebieskim. Oplotłam go koralikami Toho w odcieniach szaro-niebieskich. Na górę zostało doszytych kilka zawijasów. Zawiesiłam go na sznurze twisted herringbone, w jego wykonaniu pomógł mi ten tutorial. Kamyczek leżał kilka miesięcy, zanim przyszedł pomysł, a przede wszystkim zapotrzebowanie na coś niebieskiego.

Zapięcie toggle wykonałam z koralików z tego toturialu. Miałam zawsze trochę oporów wobec takich robionych zapięć. Muszę jednak przyznać, że jest ładne, wygodne w zapinaniu, a przede wszystkim idealne dla osób uczulonych na metal.

Naszyjnik z agatem haft koralikowy 
Kolczyki to rivoli Swarovskiego 14 mm, oplecione koraliki Treasure Metalic Silver Frosted Antique Silver. Wzór pochodzi z magazynu Beadwork april/may 2012. Użyłam jednak zupełnie innych materiałów. Po pierwsze kupienie w Polsce rivoli w rozmiarze 16 mm okazało się niemożliwe. Dlatego byłam zmuszona użyć mniejszych, co oczywiście spowodowało, że gotowy wzór stał się bezużyteczny.

Szczerze mówiąc obszywanie rivoli dało mi w kość. Robiłam to pierwszy raz, mimo to spodziewałam się, że będzie szybko i przyjemnie, a było długo i wymagało wielu, wielu prób. Pewnie, gdybym poświęciła równie dużo czasu na przeszukanie sieci, to trafiłabym na tutorial z podaną liczbą koralików Treasure jaką trzeba użyć do rivoli 14 mm. A tak, ten prosty wzór wzmocnił i wyćwiczył moją cierpliwość i to bardzo. Kolczyki są bardzo, bardzo ładne :), nie zawsze muszę być skromna ;). Z  pewnością zrobię podobne dla siebie, tylko czy ja jeszcze pamiętam jak to szło z tymi koralikami... ;).


Kolczyki z rivoli Swarovski, beading

Kolczyki z rivoli Swarovski, beading by Leniwiec Domowy




2 komentarze:

  1. piękne ;) warto było się męczyć nad kolczykami bo efekt jest niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Teraz chodzą mi po głowie różne kombinacje kolorystyczne kolejnej pary.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.