28 maj 2013

Przepiśnik dla Szwagra


Jeszcze niedawno opisałam moje perypetie z bindowaniem notesu dla siostry... Tłumaczyłam, że nie ma sensu zakup takiego urządzenia jak bindownica w celu realizacji jednego czy dwóch projektów. No ale, ostatnio tak urosła kolejka albumów, notesów i tego typu tworów, które czekają na wykonanie, iż nie było wyjścia... (pewnie było, ale dlaczego nie zrobić sobie przyjemności). Dlatego z okazji imienin, moich własnych, zostałam obdarowana bindownicą firmy Zutter - Bind it All. Na razie poznaje możliwości tego małego, różowego cacka, ale już ją lubię.

Pierwsza praca zbindowana przy jej pomocy, to notes na przepisy dla mojego, jedynego i kochanego Szwagra. Użyłam papierów z Galerii Papieru ze smakowitymi, kuchennymi wzorkami. Przepiśnik nie ma zbyt wielu ozdobników, w końcu to notes dla faceta, ma być praktyczny, a tylko przy okazji ładny ;-).

Na wewnętrznej stronie okładek umieściłam małe kieszonki na luźne notatki. Ja takich karteczek z przepisami mam mnóstwo. Miesiącami czekają na przepisanie do zeszytu, no właśnie, zeszytu. Chyba czas zrobić porządny przepiśnik dla siebie. 


Są też dwie, dodatkowe kartki z kopertami, tu też można zachomikować jakieś karteczki z przepisami.




Może te kolorki trochę poprawią Wam humory w te deszczowe zimne dni. U mnie w górach temperatury oscylują w granicach 3 - 8 stopni. Kwiaty bzu jeszcze się nie rozwinęły. Może czerwiec będzie cieplejszy...

1 komentarz:

  1. a u nas bez już przekwitł :(

    fajny ten przepiśnik :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.