2 cze 2012

Komoda malowana na biało

Miałam takie paskudztwo w postaci ciemnej, lakierowanej komody z płyty. W związku z remontem jej los był w zasadzie przesądzony, ale... lubiłam jej łatwo wysuwające się szuflady, do których zresztą kupiłam jakiś czas temu nowe uchwyty. Postanowiłam dać jej szansę. Miała posłużyć do testów. Gdyby się nie powiodły, zostałaby zutylizowana.


  

Po wyciągnięciu jej z domu na podwórko została przygotowana do szlifowania. Zdemontowałam drzwiczki, wyciągnęłam szuflady i odkręciłam uchwyty.


Fronty szuflad i drzwiczki szafki ze względu na liczne "ozdobniki" zmatowiłam ręcznie papierem ściernym. Lakier był tak stary, że nie sprawiło mi to większego problemu.


Płyta była pokryta okleiną drewnianą. Postanowiłam wyczyścić dokładnie blat by ją odsłonić. Tu ręczne szlifowanie nie wchodziło w grę. Sięgnęłam po jeden z moich ulubionych sprzętów AGD ;-), czyli szlifierkę oscylacyjną. Dzięki temu maleństwu dałam nowe życie już wielu przedmiotom. Przy szlifowaniu okleiny trzeba uważać, żeby jej nie zniszczyć. 


Po usunięciu lakieru i dokładnym odpyleniu całej komody, blat pokryłam bejcą. Wymieszałam dwa kolory mahoń i średni dąb. Podobną kombinację zastosowałam już na stary stół i efekt mi odpowiadał. Nakładałam wiele warstw by kolor był ciemny. Najwygodniej robić to szmatką i koniecznie w rękawiczkach.


A tu fragment blatu po lakierowaniu. Bejce Starwax'a trzeba zabezpieczyć i nie można tego robić lakierami wodnymi. Ja zastosowałam lakier marki Domalux. Natomiast cała komoda została pomalowana emalią akrylową marki Dekoral. Miałam z nią trochę problemów. Bardzo szybko schnie, zdecydowanie za szybko. Nawet akryle hobbystyczne nie mają takiego czasu schnięcia. Dlatego najlepiej nieco ją rozcieńczyć wodą i malować przy temperaturze ok. 15 C lub mniej. Do malowania najlepiej użyć płaskiego pędzla, z syntetycznego włosia. Efekt jest dużo ładniejszy niż przy malowaniu wałkiem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za czas poświęcony moim wpisom. Miło mi będzie gdy zostawisz swój komentarz.